2016-05-04 13:48

Ubezpieczenie mieszkania pod kredyt. Co trzeba wiedzieć?

Wróć do listy »

Zaciągasz kredyt na zakup mieszkania albo budowę domu? Pamiętaj, że większość banków będzie wymagała od Ciebie obowiązkowego ubezpieczenia nieruchomości. Taka polisa to podwójne zabezpieczenie – dla kredytobiorcy i kredytodawcy.

Często jednym z koniecznych warunków otrzymania kredytu hipotecznego jest ubezpieczenie mieszkania z tzw. cesją, czyli przeniesieniem praw do odszkodowania na bank. Chodzi o popularne ubezpieczenie murów – ochronę elementów konstrukcyjnych od ognia i innych zdarzeń losowych, w tym powodzi i pożaru. Takie rozwiązania ma w swojej ofercie większość towarzystw majątkowych.

Komu przysługuje odszkodowanie?

Cesja praw z ubezpieczenia mieszkania sprawia, że w razie ewentualnej szkody w pierwszej kolejności to bank, a nie właściciel lokalu, będzie upoważniony do otrzymania odszkodowania.

Praktyka banków w tym zakresie jest jednak elastyczna:

  • Jeżeli klient nie zalega z ratami kredytu, a nieruchomość może nadal stanowić zabezpieczenie kredytu, bank może wyrazić zgodę, żeby ubezpieczyciel to jemu przekazał należne pieniądze z umowy ubezpieczenia – umożliwiając w ten sposób naprawienie zaistniałej szkody.
  • Niektóre banki już na etapie umowy określają maksymalną kwotę odszkodowania, które firma ubezpieczeniowa wypłaca bezpośrednio właścicielowi nieruchomości.
  • Warto pamiętać, że jeśli kwota wypłacana z tytułu umowy ubezpieczenia będzie wyższa niż wartość zadłużenia na dzień wypłaty odszkodowania to bank zwróci klientowi naliczoną różnicę.

Pamiętaj! Obowiązek posiadania polisy spoczywa na nas aż do momentu całkowitej spłaty kredytu. Niemniej jednak warto je kontynuować także w przyszłości.

Na ile się ubezpieczyć?

Suma ubezpieczenia nieruchomości musi być co najmniej równa kwocie zaciągniętego kredytu. Różnice w cenach polis oferowanych przez poszczególne banki nie są duże – jak szacują nasi eksperci dla mieszkania wartego 250 tys. zł składka roczna może wynosić od 190 do 250 zł. Warto jednak przy wyborze ubezpieczenia sugerować się nie tylko wysokością składki, ale również zakresem ubezpieczenia. W tym przypadku chodzi głównie o katalog zdarzeń, na wypadek których ubezpieczenie zapewni nam odszkodowanie.

Nasza rada: Ubezpieczenie wymagane umową kredytową zwykle obejmuje ochroną tylko mury, ewentualnie także stałe elementy nieruchomości. Jednak dla własnego spokoju warto pomyśleć również o ubezpieczeniu wyposażenia. Taka polisa nie wymaga już cesji na bank – to właściciel lokalu otrzyma z niej ewentualne odszkodowanie. Ubezpieczenie tego rodzaju chroni przed skutkami utraty lub zniszczenia wspomnianych elementów majątku wskutek zdarzeń losowych, takich jak m. in. pożar, zalanie, przepięcie, dewastacja, dym i sadza, deszcz nawalny, uderzenie pioruna, eksplozja, huragan, grad, lawina oraz trzęsienie ziemi. Co ważne, istnieje możliwość rozszerzenia ochrony ubezpieczeniowej o kradzież z włamaniem i rabunek. Warto rozważyć taką możliwość, biorąc pod uwagę liczbę odnotowanych w 2014 roku włamań do naszych domów – według Komendy Głównej Policji było ich blisko 107 tysięcy[1].

[1] Komenda Główna Policji, raport „Służymy dla Twojego bezpieczeństwa“, Stan bezpieczeństwa w Polsce w 2014 roku, str. 17 (http://www.policja.pl/pol/aktualnosci/107731,Rok-2014-bardziej-bezpieczny.html?sid=6f5cc3e88a707c5d4f715f0b0773646e)